wydrukuj wyślij
Odsłuchaj
Ewa Jacek
Tekst odsłuchasz dzięki magazynowi o zdrowiu Magazyn o zdrowiu Żyjmy dłużej
Rozmiar czcionki:


Twoja ocena Ilość Średnia
10 4.3

MP3 i upośledzenie słuchu


2007-01-30

Czy to prawda, że od odtwarzacza MP3 można ogłuchnąć? Podobno najgorsze jest stosowanie słuchawek dousznych. Jak to naprawdę jest z tymi odtwarzaczami i słuchawkami?
Łukasz

Lekarz radzi:

Głuchota być może nie, ale upośledzenie (czasami trwałe) słuchu na pewno może zagrozić fanatykom takich urządzeń. Specjaliści biją na alarm, ponieważ muzyki z odtwarzaczy MP3 słucha się długo i jest ona bardzo głośna. Paradoksalnie sprawiła to dobra jakość odtwarzanego dźwięku, bo w walkmanach maksymalne przekręcenie gałki powodowało, że takiej muzyki (bardzo zniekształconej) nie dało się słuchać. Tutaj jest inaczej - nawet bardzo głośny dźwięk nie traci na jakości. Najbardziej niebezpieczne jest jednak to, że uszkodzenie słuchu następuje powoli w ciągu kilku lat, dlatego może nie być odczuwalne przez użytkownika tych urządzeń.
Upośledzenie słuchu w wyniku hałasu jest zwykle przejściowe. Jednak wyjątkowo silny hałas (np. wystrzał z broni palnej) albo hałas nawet słabszy, ale trwający bardzo długo może nasz słuch uszkodzić na zawsze. Dotyczy to głównie dźwięków o głośności powyżej 90 decybeli. Większość odtwarzaczy MP3 potrafi wygenerować nawet do 120 decybeli. Wtedy taki malutki aparacik jest głośniejszy niż kosiarka spalinowa.
Powinien Pan dbać o słuch, ale jednocześnie wcale nie trzeba rezygnować z ulubionej muzyki. Głośność należy ustawić w ten sposób, aby możliwa była prowadzona ze słuchawkami na uszach (lub w uszach) rozmowa. Nigdy nie należy przekraczać 60% maksymalnej wartości tej głośności (na skali obrotowej).
Pomóc mogą także pośrednie wskaźniki: jeśli podnosi Pan głos, mając słuchawki na uszach (bo wydaje się wtedy, że jest to właściwe natężenie) lub jeśli inni słyszą muzykę dobiegającą z Pańskich słuchawek, to znak, że należy zmniejszyć głośność.
Słuchawki douszne (wkładane do ucha) zwiększają poziom głośności o 7-9 decybeli, dlatego ich nauszny typ wydaje się nieco (ale tylko nieco) bezpieczniejszy.

porad udziela lekarz rodzinny Marcin Pustkowski



Dział: Listy (Lekarz radzi)
Wasze komentarze Wasze komentarze (10)
2009-01-29 13:51:07
Michał Tylke
Niedawno naukowcy ostrzegali, że ponad 2/3 młodych ludzi, którzy regularnie słuchają muzyki z odtwarzaczy MP3 grozi przedwczesne uszkodzenie słuchu, a nawet całkowita jego utrata. Nie bez powodu.


2009-01-12 10:04:52
arystokrata
Zgadzam się, że słuchanie muzyki na słuchawkach dousznych jest dużo bardziej szkodliwe niż na "nausznikach" Smile może i głupio się wygląda ale zazwyczaj (w zależności od jakości słuchawek) jakość dźwięku jest dużo lepsza plus bonus zdrowotny. Wink

A teraz trochę z innej beczki pytanie jak się ma chodzenie na koncerty (rock), do słuchu czy jest to duże zagrożenie?


2008-12-29 17:13:18
Krzychu111
Nie za bardzo rozumiem słów, iż "Głośność należy ustawić w ten sposób, aby możliwa była prowadzona ze słuchawkami na uszach (lub w uszach) rozmowa". Ja z reguły słucham w słuchawkach zamkniętych i praktycznie samo nałożenie tych słuchawek na uszy powoduje, że prowadzenie rozmowy jest niemożliwe, gdyż nic z zewnątrz nie słyszę.
Ponadto nawet jak słucham maksymalnie głośno, to na zewnątrz nic słychać, gdyż słuchawki dobrze izolują.


2008-10-17 17:00:36
Bartek
Autor tekstu jednak ma dużo racji jeśli chodzi o szkodliwosc słuchawek. Przez prawie 9 lat używałem wyłącznie słuchawek dousznych. Pod koniec tego okresu zauważyłem, że aby dobrze słyszec muzyke, muszę jej słuchac coraz głośniej, przez kilka minut po wyjęciu z uszy słuchawek nie słyszałem co mówią do mnie ludzie z odległości kilku metrów. Mój lekarz powiedział mi, że muszę ograniczyc słuchanie muzyki w słuchawkach, a jeśli już koniecznie muszę ich uzywac, to najlepiej abym używał dużych słuchawek wokółusznych. Przez kilka dni wytrzymałem bez słuchawek, ale z racji że słucham dosc mocnej muzyki to nie wytrzymali tego moi rodzice i bracia. No więc w ten oto sposób zostałem zmuszony to kupna "nauszników", za którymi nigdy nie przepadałem. Jednak okazało się, że dźwięk w tych słuchawkach jest o wiele lepszy i z powodu doskonałej wręcz izolacji od otoczenia - mogę słuchac znacznie ciszej.


2008-07-02 12:00:14
Jerzy
Niezaleznie od tego czy dzwiek jest cyfrowy czy analogowy na ucho szkodliwa jest ilosc decybeli.

Nie wiem czy teraz tabela sie nie mienila ale pare lat temu to bylo tak:

80 dB bez szkody dla sluchu mozemy byc w takim halasie do 4 godzin
83 dB bez szkody dla sluchu mozemy byc w takim halasie do 2 godzin
86 dB bez szkody dla sluchu mozemy byc w takim halasie do 1 godziny
89 dB bez szkody dla sluchu mozemy byc w takim halasie do 30 minut
92 dB bez szkody dla sluchu mozemy byc w takim halasie do 15 minut
95 dB bez szkody dla sluchu mozemy byc w takim halasie do 7.5 minuty

Jest to matematyczne podejscie do zagadnienia

Kazde 3 decybele to podwojona sila dziwieku wiec dlatego jest polowiony czas expozycji.

Dzwiek to fala kompresyjna, ktora powoduje wyginanie sie wloskow sluchowych.
Wloski sluchowe maja ograniczona elastycznosc a takze ograniczona wytrzymalosc, wiec nadmierny czas ekspozycji, czy nadmierne wygiecie powoduje lamanie sie wloskow a to oznacza stopniowa lub nawet natychmiastowa strata sluchu jak moze byc w przypadku wybuchu.

Jest to proces nieodwracalny ale mozna sie porozumiewac na migi a takze ostatnio gdzies podawali ze mozna operacyjnie przywrocic sluch i to nie jako wszczepiane elektroniczne ucho ale wszczepiane wloski.

Nie chcial bym tylko widziec ceny takiego zabiegu.


Zobacz wszystkie komentarze...