wydrukuj wyślij
Odsłuchaj
Ewa Jacek
Tekst odsłuchasz dzięki magazynowi o zdrowiu Magazyn o zdrowiu Żyjmy dłużej
Rozmiar czcionki:


Twoja ocena Ilość Średnia
73 3.59

Jak nie wychować potwora?


2007-01-17
Źródło: Żyjmy Dłużej, nr 02/2007
Wychowanie dzieci to bodaj największe z życiowych wyzwań. Niektórym z nas, rodziców, dziadków, ten proces zaczyna się wymykać spod kontroli. Co zrobić, by wychować dobrego, mądrego człowieka?
Jeszcze nigdy młodzież nie była tak zdegenerowana, jak teraz... To zdanie napisał ponad dwa tysiące lat temu grecki filozof Arystoteles. Do jakich wniosków by doszedł, gdyby dane mu było przeczytać gazety z ostatnich tygodni? Samobójstwo nastolatki molestowanej w gimnazjum przez kolegów, pijana czternastolatka odwieziona z lekcji WF do szpitala, trzynastolatek pobity na szkolnym korytarzu... MEN proponuje zaostrzenie rygoru – obowiązek noszenia mundurków, zakaz przynoszenia na lekcje telefonów komórkowych. Problem w tym, że kary nie naprawią zaniedbań generowanych przez lata złego wychowania ani nie zapewnią nastolatkom sposobów spędzania wolnego czasu.

Długa lista zagrożeń

Piszę ten artykuł zamknięta w bibliotece. Zza drzwi słyszę, jak mój czteroletni syn bawi się z opiekunką. Na kształtowanie jego osobowości wpłynie wiele czynników. Relacje ze mną i ojcem, dziadkami, być może przyszłym rodzeństwem, kolegami z przedszkola, potem szkoły, nauczycielami, członkami grupy rówieśniczej. Predyspozycje genetyczne. Przekaz kulturowy, odbierany podczas kontaktu z mediami, sztuką, religią. Przeczytane książki, obejrzane filmy, gry komputerowe, relacje nawiązywane przez Internet. Nawet gdybym chciała, nie jestem w stanie kontrolować całości tego procesu. Nie ulepię mojego syna według wymarzonego wzoru. Mogę tylko próbować wyposażyć go w odpowiednie narzędzia, by radził sobie samodzielnie z zagrożeniami, które pewnego dnia mogłyby z niego uczynić agresywnego chuligana, socjopatę lub alkoholika. Chociaż w każdej chwili jest bombardowany informacjami płynącymi z otoczenia, kontakt z rodzicami pozostaje czynnikiem kluczowym w procesie jego wychowania.

Rok temu czternastoletni Adam był uczestnikiem zdarzenia, o którym nie opowiedział nikomu za szkoły. Wstydzi się, że nie pomógł koleżance. Do dziś jej unika, boi się spojrzeć w oczy.

Szkolny korytarz przed lekcją historii. Trzynastoletnia Kamila pokazuje kolegom z klasy nowy telefon komórkowy, prezent od mamy. Robią zdjęcia, śmieją się. Kilka minut później Adam słyszy w toalecie rozmowę telefoniczną kolegi z klasy. Chłopak opowiada znajomym, jaki model telefonu ma Kamila i kiedy będzie odpowiednia okazja, żeby ją „skroić”. We wtorki kończą lekcje późno, dziewczyna powinna wracać sama z pociągu do domu, można się na nią zaczaić kilkanaście metrów za sklepem. Nie, nie powinna robić problemów.

Adam wie, że dziewczynie grozi niebezpieczeństwo, jednak boi się ją ostrzec.


[1]234567
Wasze komentarze Wasze komentarze (11)
2009-02-20 13:59:03
anna_gemini
int -dobrze powiedziane Very Happy


2008-12-18 22:28:37
int
A LUKASA na analfabetę Smile


2008-09-23 00:47:35
LUKAS
TAK TO JEST JAK SIĘ SYNA WYCHOWÓJE NA CIOTE


2010-02-13 18:29:22
Adam
Ciebie drogi kolego chyba nie za dobrze wychowali ,bo po tym co napisales wnioskuje ze nie byles czestym gosciem na lekcji polskiego
2007-08-01 23:28:10
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
moj najstarszy syn ma 11lat jestem z niego dumna wpajalam mu od zawsze by dziekowal za wszystko Bogu a ma za co nigdy go nie rozpieszczalam mimo ze go kocham jest dzieckiem wrazliwym duzo opowiada swoim rowiesnikom o Bogu nie jest dzieckiem zepsutym mimo mimo naszego pokaznego majatku bez dyscypniny nie ma czlowieka trzeba chwalic kochac ale tez i karcic (przepraszam za czcionke nie mam polskiej klawiatury


2009-10-11 17:37:48
zraniona
cała mądrosc
2007-04-02 21:54:25
ble
mam super-pomysl na super-dziecko - jesli bedziemy mieli super-wysokie pensje to bedziemy mieli super-duzo czasu na wychowanie super-dopieszczonego dzieciaka.
albo inny: rozwod zakazany dopoki sie nie usklada na polise posagowa dla dziecka, zeby oczywiscie w razie rozwodu ten co pozostanie z dzieckiem byl odciazony i mogl mu poswiecic czasu znacznie wiecej
albo taki: nowa instytucja i zajecia w szkole - pt. wiedza o rodzinie i spolecznych wzajemnych zobowiazaniach jej czlonkow - w skrocie: jak byc dobrym rodzicem ale tez i dobrym dzieckiem, a potem wiedza o spoleczenstwie ale nie o polityce tylko o relacjach psychologicznych. - cos na zasadzie resocjalizacji.....


2007-11-12 21:42:55
stasiek77
To odpowiedz na pytanie, dlaczego tyle dzieci z "gobrych dom??w", tj w??a??nie dobrze sytuowanych jest na tej "z??ej ??cie??ce"?
2007-11-03 00:45:30
mÄ?drzedator
ale pieprzysz g??upoty: super "rozpieszczone dziecko" :-) Nie bÄ?dÄ? tego komentowa??, ale zwr??Ä? uwagÄ? na to co napisa??em wy??ej.
2007-11-03 00:44:58
mÄ?drzedator
ale pieprzysz g??upoty: super "rozpieszczone dziecko" :-) Nie bÄ?dÄ? tego komentowa??, ale zwr??Ä? uwagÄ? na to napisa??em wy??ej.
Zobacz wszystkie komentarze...