Żyjmy dłużej, 4/2007; 20-22

Miej oko na oczy!

  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Oczy są naszym oknem na świat, dlatego należy o nie odpowiednio zadbać. Musimy jednak wiedzieć, co im służy, a co jest dla nich szkodliwe. Nie dawajmy wiary wszystkim opiniom, które słyszymy na ich temat.
Łzy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania oka - PRAWDA

Oko, by prawidłowo funkcjonować, musi być pokryte cienką warstwą łez. Tworząc na powierzchni rogówki i spojówki cienki film, łzy nawilżają i zapobiegają infekcjom. Poza tym film łzowy odgrywa rolę w regulacji ostrości wzroku. Odnawia się za każdym razem, gdy mrugamy powiekami. Gdy jednak coś w tym mechanizmie zaczyna zawodzić, jesteśmy narażeni na powstanie suchego oka. Na dolegliwość tę cierpią osoby starsze (ilość wytwarzanych łez zmniejsza się z wiekiem), kobiety w czasie menopauzy, osoby przyjmujące niektóre leki - doustne środki antykoncepcyjne, leki psychotropowe, beta-blokery. Suche oko występuje też w przebiegu schorzeń reumatycznych i cukrzycy.

Na powstawanie suchego oka ma również wpływ niedożywienie, suche powietrze, przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych lub ogrzewanych centralnie, w przeciągach oraz długa praca z komputerem.

Początkowym objawem suchego oka jest brak łez - NIEPRAWDA

Suche oko spowodowane jest niedoborem łez lub ich nadmiernym wyparowywaniem. Jednak w początkowych okresach choroby może występować wzmożone łzawienie, tzw. krokodyle łzy. Poza tym najczęstszymi objawami suchego oka są: uczucie piasku pod powieką, pieczenie, świąd, nadwrażliwość na światło, uczucie ucisku w oczach, ból oczu w nocy oraz obecność śluzowej wydzieliny zbierającej się w kącikach zewnętrznych oka lub ciągnących się, trudnych do usunięcia nitek śluzu w worku spojówkowym.

Leczenie tej dolegliwości jest trudne i przede wszystkim objawowe. Polega na stosowaniu substytutów łez. Niestety, są one niedoskonałe, gdyż stworzenie preparatu odwzorowującego skład łez ludzkich jest bardzo trudne. Sztuczne łzy - obok wody, substancji czynnych o właściwościach stabilizujących film łzowy - często zawierają też konserwanty. Ich wadą jest toksyczny wpływ, jaki mają na oczy. Preparatów z konserwantami nie mogą stosować osoby uczulone na nie oraz noszące soczewki kontaktowe. Powinny one wybierać sztuczne łzy bez konserwantów.

W słoneczny dzień oczy należy chronić okularami przeciwsłonecznymi - PRAWDA

W słoneczny dzień do naszych oczu dociera nawet dziesięciokrotnie więcej światła, niż potrzeba do prawidłowego widzenia. Podrażnia to oczy i może doprowadzić do uszkodzeń siatkówki i rogówki. Uaktywnia też przedwczesne procesy starzenia się oka przez namnażanie wolnych rodników i zwiększa ryzyko rozwoju zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (Age-related Macular Degeneration, AMD). Komórki w plamce są bowiem wrażliwe na promieniowanie ultrafioletowe (UV) i światło niebieskie.

Tym niekorzystnym zmianom można zapobiec, nosząc okulary przeciwsłoneczne. Najlepiej kupione u optyka, bo mamy wtedy gwarancję, że zawierają filtry (chronią oczy w 99% przed promieniami UV). Te sprzedawane w supermarketach lub na ulicznym straganie będą kusić niższą ceną i większym wyborem modeli, ale ich jakości nie możemy być pewni. Lepiej jednak kupić nawet te z supermarketu, niż nie mieć żadnych.

Szkła, które wbrew nazwie są najczęściej plastikowe, mogą być w różnych kolorach. Nasze oczy najlepiej zareagują na szare albo szarozielone (one najlepiej wyostrzają kontrasty). Pamiętajmy: nie należy kupować okularów o szkłach niebieskich oraz zbyt ciemnych. Niebieskie przepuszczają szkodliwe promieniowanie, a ciemne - szkodzą oczom. Ciemne szkło powoduje bowiem rozszerzanie się źrenic, a tym samym do oczu trafia więcej światła.

Można kłaść się spać, nie zmywając makijażu z oczu - NIEPRAWDA

Jest to bardzo niezdrowe dla naszych oczu. Każdego wieczoru należy dokładne zmyć cienie do powiek i tusz do rzęs. Najlepsze do tego są płatki kosmetyczne, które trzeba delikatnie zwilżyć wodą, a następnie nałożyć na nie preparat do demakijażu (mleczko, emulsję, żel). Podczas zmywania tuszu czy cieni nie wolno rozciągać delikatnej i cienkiej skóry wokół oczu ani intensywnie jej pocierać. Trzeba też zwracać uwagę, aby resztki mascary nie pozostały między rzęsami lub w kącikach oczu. Jeśli po zmyciu makijażu oczy są zaczerwienione, dobrze jest zrobić okład z naparu herbaty (niearomatyzowanej), rumianku lub świetlika lekarskiego. Kompres należy trzymać na powiekach przez 15-20 minut.

Jeśli cokolwiek wbije się w rogówkę, należy natychmiast zgłosić się do lekarza okulisty - PRAWDA

Wiadomo, że jeśli do oka wpadnie drobinka piasku czy maleńka muszka, jesteśmy w stanie sami ją wyjąć. Intensywne mruganie powieką i automatyczny płacz zwykle powodują, że to, co dostało się do oka, samo z niego wypływa. Jeśli tak się nie stanie, należy delikatnie wywinąć powiekę i usunąć obce ciało za pomocą czystej chusteczki lub jałowego gazika. Następnie trzeba przemyć oko solą fizjologiczną.
Gdy do oka dostanie się jednak odłamek, który wbije się w rogówkę, należy bezzwłocznie zgłosić się do okulisty. Lekarz zakropli do oka środek znieczulający miejscowo i usunie ciało obce. Jeśli oko zostało skaleczone, przepisze antybiotyk, aby nie doszło do zakażenia. W żadnym wypadku nie wolno samemu wyjmować z oka ostrych odłamków. Może to grozić jego uszkodzeniem.

Spędzanie wielu godzin przed komputerem może się wiązać z kłopotami ze wzrokiem - PRAWDA

Gdy siedzimy przy komputerze i długo wpatrujemy się w ekran, dużo rzadziej mrugamy powiekami. Poza tym oczy są szerzej otwarte niż normalnie. Efektem tego jest szybsze odparowywanie filmu łzowego, a więc zmniejszenie wydzielania łez. Powoduje to wysuszenie gałki ocznej, w szczególności rogówki. Pojawia się wtedy silne zaczerwienienie, pieczenie i bolesny stan zapalny - suche oko. Promieniowanie monitora oraz suche i klimatyzowane powietrze, jakie na ogół bywa w naszych mieszkaniach i miejscach pracy, powoduje, że oczy szybciej tracą naturalną wilgotność. Przyspiesza to degenerację i starzenie się gruczołów łzowych.

Poważnym zagrożeniem dla użytkowników komputerów jest wpływ dodatniego naładowania ekranu, czyli promieniowanie elektrostatyczne. Możemy temu zaradzić, instalując na ekranie specjalne filtry. Większość markowych filtrów zbudowana jest z warstwy antyodblaskowej, która tłumi refleksy szkła lub akrylu, oraz warstwy przewodzącej. W najnowszych filtrach stosuje się także warstwę polaryzującą, chroniącą wysoką jakość obrazu.

Jedne okulary wystarczą na całe życie - NIEPRAWDA

Jest to raczej niemożliwe. Niezależnie od stwierdzonej wady, wzrok może się pogarszać. Długie siedzenie przed komputerem, złe oświetlenie miejsca, w którym pracujemy, zanieczyszczenie środowiska to czynniki powodujące negatywne zmiany w oczach. Poza tym z wiekiem oko ulega powolnemu procesowi starzenia się.

Określa się to jako starczowzroczność. Dotyczy ona każdego: zarówno tych, którzy wcześniej mieli stwierdzoną wadę wzroku, jak i tych, którym udało się przed nią uchronić. Koniecznością okazują się wtedy okulary do czytania. W przypadku dzieci, w związku z intensywnym wzrostem, również oczu, wady wzroku mogą się gwałtownie powiększać.

Wzrok należy regularnie kontrolować. Dzieci powinny zgłaszać się na wizytę okulistyczną co pół roku (jest to ważne szczególnie wtedy, gdy noszą okulary), dorośli obowiązkowo raz w roku (zwłaszcza po 40. roku życia).

Nawet jeśli ma się niewielką wadę wzroku, należy nosić okulary - PRAWDA

Kiedyś mówiono, że mając nieznaczną wadę wzroku, lepiej nie nosić okularów, gdyż oko zmuszone jest wtedy do intensywniejszej pracy. Obecnie okuliści uważają, że nawet przy najmniejszej wadzie istnieje konieczność korygowania wzroku za pomocą szkieł. Dzięki temu wada wzroku nie powinna ulegać pogłębieniu. W przypadku nienoszenia okularów automatycznie wytęża się wzrok, aby jak najlepiej widzieć. Dochodzi do zaburzeń akomodacji. Efektem nienoszenia okularów mogą być bóle głowy, zmęczenie przy czytaniu czy pracy przy komputerze. Nieskorygowanie wady wzroku może doprowadzić do jej pogłębienia.



Dodaj komentarz

(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)

Komentarze

  • ja sie nie dziwie, ze przy visine sie bankrutuje, sa o polowe drozsze od naszych polskich sprawdoznych produktow o tym samym skladzie chemicznym.

    ~andrzej 2008-03-29 15:59:18

  • no starazolin wlasnie jest do takich rzeczy. zmniejsza zaczerwienienie, lagodzi pieczenia i wybiela galeczke. to bardzo dobre polskie krople, kiedys byly na recepte, ale teraz juz mozna je dostac normalnie w aptece. sklad kropli na stronie producenta, warto poczytac

    ~mgr 2008-03-28 16:55:23